Home Blog Pierwszy dzień jesieni

Pierwszy dzień jesieni

by Mena

Dzień przesilenia jesiennego to dla mnie ważne wydarzenie, ponieważ daje początek mojej ulubionej porze roku. Uwielbiam jesień za jej metafizyczny charakter, tajemniczość i mroczną naturę. Żadna inna pora roku nie daje i nie odbiera za razem tyle samo. Żadna inne pora roku nie zmusza tak bardzo do refleksji i nie pobudza wyobraźni.

Aby jakoś uczcić ten dzień przygotowałam, tak jak kiedyś to robiono, wieniec – co prawda nie z prawdziwych kwiatów ale z za to makramowych.

Chciałam, żeby choć toroszkę bliżej wiązał się z naturą, dlatego postanowiłam sama ufarbować sznurek naturalnymi barwnikami. Płatki dużych kwiatów ufarbowałam aksamitkami. Jeśli ktoś chce zapoznać się z tym, jak farbuję sznurki kwiatami zapraszam na tutaj

Po raz pierwszy farbowałam coś uplecionego a nie sam sznurek i powiem szczerze, że nie jestem do końca zadowolona z efektu. Kolor wyszedł super – taki jak powinien. Jednak problem pojawił się podczas suszenia. Brzegi płatków jakoś tak brzydko zbrązowiały. Odwirowałam płatki w pralce, żeby szybciej wyschły, a potem suszyłam w temperaturze pokojowej. Dla porównania powiem, że to samo zrobiłam z luźnym sznurkiem i wysechł pięknie, bez przebarwień. Trochę szkoda, ale doświadczenie zdobyte nawet na niepowodzeniach jest nieocenione :).

Oprócz płatków kwiatów ufarbowałam jeszcze, za pomocą czerwonej kapusty i soku z jeżyn, małe niebieskie kuleczki. Na dodanie soku zdecydowała się w ostatniej chwili, ponieważ sama kapusta dawała taki odcień niebieskiego, który zupełnie nie pasował do żółtych płatków.

Oprócz samodzielnie uzyskanych kolorów: jasny żółty i jasny niebieski, reszta kolorów w wieńcu jest tzw. „kupnych” 🙂

Jeśli ktoś chciałby zapytać, czy naprawdę warto samemu farbować sznurek – to odpowiem – zależy :). Dla mnie jest to fajna zabawa i bonus w postaci takiego żółtego odcienia, jakiego nie widziałam w żadnym sklepie. Ale trzeba być szczerym, że narzut czasowy na przygotowaniu makramy jest dodaje spory.

Warto jednak czasem oderwać się od rutyny i spróbować czegoś nowego. Ja jestem zadowolona z efektu i witam dziś jesień z pięknym wiankiem 🙂

Leave a Comment