Home Blog Jak obliczyć długość sznurka i co zrobić, gdy obliczenia zawiodą.

Jak obliczyć długość sznurka i co zrobić, gdy obliczenia zawiodą.

by Mena

Zaplanowanie długości sznurka potrzebnego do wyplecenia makramy to nie jest prosta sprawa. Mądre źródła podają cztery długości przedmiotu razy dwa, ponieważ sznurki składamy na pół. Ta zasada sprawdza się jedynie w prostych projektach, gdzie wzory układają się pasmowo, są takie same przez całą szerokość makramy.

W tym przypadku możemy rzeczywiście uciąć wszystkie sznurki na jedną długość:

(4 x długość makramy) x 2 + długość frędzli

Trochę inaczej ma się sprawa w przypadku makram boho – trójkątnych, gdzie wzory, przebiegają czasami nawet poziomo, zwisają, łączą się, plączą a wszystko spowija burza frędzli. W tych projektach trzeba długość sznurków rozpatrywać z punktu widzenia wyplatanych wzorów.

Robiąc np. największy warkocz węzłem żeberkowym tnę sznurki:

[(4 x długość warkocza) +(4 x długość środkowego rombu) + długość frędzli] x2

Tak wynika z mojego doświadczenia, że pracując ze sznurkiem 3 mm, na te konkretne wzory zużywam około:

  • wzór z węzłów żeberkowych 4 długości sznurka
  • siatka z pojedyńczych węzłów płaskich – 3 długości
  • słupek z węzła płaskiego – 5 długości wiążącego
  • słupek spiralny – 6 długości sznurka wiążącego

Wyplatając ze sznurka 2 mm tnę o jedną długość mniej, a sznurek 5 mm o półtora długości więcej.

Reasumując. Długość zużywanego sznurka zależy od wielu czynników min. od grubości sznurka i rodzaju wzoru jaki wyplatamy. Im grubszy sznurek, tym więcej go schodzi. Na pełne i bardziej skomplikowane wzory też zużyjemy więcej sznurka niż na ażurowe. A sposób wiązania węzłów? Też ma znaczenie. Każdy artysta inaczej zaciska węzły. Jedni na tym samym odcinku makramy zmieszczą trzy motywy np. rombu inni cztery. Dlatego to właśnie jest takie skomplikowane :).

Jeśli jeszcze bardziej zagłębimy się w temat okaże się, sznurki w czasie wypalania konkretnego wzoru, zużywają się nierównomiernie. Weźmy pod uwagę te warkocze, skoro już ciągle o nich wspominam. Sznurki wiążące, czyli te którymi wiążemy węzły szybciej się kończą niż sznurki rzędowe, czyli te na których wiążemy. Powinniśmy więc sznurki rzędowe ciąć krótsze a wiążące dłuższe. Ja jednak tak nie robię. To już za dużo tego obliczania :). Tnę wszystko na równo. Tam gdzie zabraknie sznurka, dołączam nowy. Tam, gdzie zostanie go więcej, wykorzystuję na frędzle i chwosty.

A co zrobić jeśli wyplatając makramę nie mamy zapanowanych wzorów, jeśli lubimy freestyle, czyli pleciemy, jak czujemy? 🙂 Problematyczne jest także wyplatanie makro makram, w których ucięte sznurki powinny mieć kilkanaście metrów długości. Wtedy najlepiej nie przejmować się tą całą matematyką i nie bać się dołączenia sznurka. Praca z długaśnymi sznurkami, które się plączą i trzeba je w nieskończoność przeciągać z jednej strony na drugą jest bardzo męcząca i odbiera całą radość plecenia.

Dołączanie sznurków naprawdę nie jest trudne. Ucięte końcówki można ładnie zamaskować. Oto w jaki sposób ja sobie radzę z uzupełnianiem za krótkich sznurków .

Słupek z węzłów płaskich

Siatka z węzłów płaskich

Słupek spirany

Wzór z węzłów żeberkowych

You may also like

Leave a Comment